Czy odsysanie tłuszczy może zastąpić wysiłkowy tryb życia a także rygorystyczną dietę?

Planujesz pozbyć się tłuszczu bez diety, żmudnych dźwignięć na siłowni pełnych zmęczenia? A może starasz się, dobierasz różne nawyki w odżywianiu, zawzięcie biegasz a mimo tego efektów brak? Niewykluczone, że musisz skorzystać z operacji liposukcji.


Naukowy wydźwięk to najzwyczajnieszy zabieg (kliknij ten portal - cystoskopia cena) wysysania tłuszczu, a konkretniej tkanki tłuszczowej. Czy jednak każdy może sobie pozwolić na podobny zabieg, jakie są zagrożenia, które wynikają z takiego sposobu „odsysania” tłuszczu?

sprawdź
Author: pbkwee
Source: http://www.flickr.com
Odsysanie tłuszczu Kraków (odsysanie tłuszczu w krakowskim gabinecie lipoline) porównać można do wszczepiania szwów czy pobierania krwi. Operacja na żywej tkance (tutaj tłuszczowej) nie jest sposobem odchudzania ani suplementem, rozumie się raczej jako zabieg modelingowy. Tłuszcz można odessać z brzucha, karku, podbródka, piersi, łydek, czy ud. Dla wielu kobiet, które mają obsesję w kwestii odchudzania i wypominania sobie najmniejszej fałdki, ten zabieg (http://glowspa.pl/magnifico/) może przyczynić się do zakończenia forsowania organizmu na siłowniach. Na bok odstawić możemy również nieznośną dietę.

Przyciąga wizja „idealnej” postury, nienagannych pośladków, zgrabnych ud, ekspozycji biustu. Jakkolwiek na taką operację nie wszyscy mogą sobie pozwolić. Klient poddający się zabiegowi wyeliminowania tkanki tłuszczowej nie powinien chorować lub mieć uwarunkowań na cukrzycę. Niewskazane jest także odsysanie przy problemach z krzepliwością krwi, a także schorzeniu skóry. Same zapewnienia o dobrym stanie zdrowia nie wystarczą, specjaliści od operacji będą wymagać potwierdzeń w faktycznych badaniach.

Zabieg wysysania tłuszczu trwa od 2 do 3 godzin. Na wcześniejszych konsultacjach ustala się dokładnie ilość tłuszczu i miejsca do jego usunięcia z naszego ciała. Końcowy efekt nie będzie widoczny „świeżo” po operacji, wówczas pacjent zobaczy połowę zmiany. Zredukowanie dostrzeżone w lustrze na dobre poczujemy po dwóch miesiącach od operacji, co wynika po części z przyswajania organizmu do nowej niewypełnionej tkanki tłuszczowej. Odsysanie tłuszczu nie powinno być przesadnie duże - wtedy łatwo doprowadzić organizm do nienaturalnej figury (sprawdź galerię). Zbyt wielkie nierówności po usunięciu tkanki spowodują konieczność zastosowania opatrunków modelujących. Trzeba nosić przez całą dobę, potem pół dnia i tak do całkowitego zejścia.